Zalety szkoleń Google Analytics

Analityka internetowa to obecnie podstawowe narzędzie wszelkich działań odbywających się w zakresie e-marketingu. Aby jednak umiejętnie zbierać, przechowywać i przetwarzać pozyskiwane w sieci dane, należy przede wszystkim posiadać odpowiedni zasób wiedzy w tym zakresie. Taką szansę dają nam szkolenia Google Analytics. Dowiedz się, co to takiego i dlaczego warto z nich skorzystać.

Pozyskiwanie danych na temat popularności danej firmowej strony internetowej, czyli tak zwana analityka internetowa, to klucz do zbudowania skutecznej strategii mającej na celu osłabienie czy wyeliminowanie konkurencji. Aby tego dokonać, potrzebne są nam zarówno odpowiedni zakres wiedzy, jak i właściwe narzędzia. Zdobyć je możemy poprzez specjalistyczne szkolenia Google Analytics, określane często jako szkolenia z zakresu skutecznej analityki internetowej. Co to takiego?

Są to kursy obejmujące wprowadzenie w świat podstawowych pojęć czy takich zagadnień, jak na przykład: statystyki internetowe, konwersja czy strona docelowa. W drugiej kolejności szkolenia umożliwiają zdobycie umiejętności dotyczących optymalizacji stron internetowych. Dla kogo są szkolenia Google Analytics? Są one kierowane głównie do: specjalistów od marketingu i reklamy, właścicieli firm, posiadaczy sklepów internetowych oraz osób zajmujących się działaniami w zakresie SEO i SEM.

Co nam dają takie szkolenia? Przede wszystkim wzbogacamy się w teoretyczną i praktyczną wiedzę dotyczącą umiejętnego kreowania wizerunku firmy w sieci. Poza tym dowiemy się, jak najefektywniej wykorzystywać pozyskiwane z sieci dane o użytkownikach naszej strony WWW. Dzięki szkoleniom Google Analytics możemy stać się bardziej świadomi konieczności rozwijania i aktualizowania działań zmierzających do walki z konkurencją. Szkolenia te pozwolą nam też poznać lub odkryć na nowo tajniki skutecznego marketingu internetowego.

Optymalizacja konwersji ? jak to się robi?

Miarą sukcesu podejmowanych w ramach e-marketingu działań jest tak zwany współczynnik konwersji. Im jest on wyższy, tym większa pewność, że podejmowane przez właściciela strony działania sprawdzają się, a on sam idzie we właściwym kierunku. W przypadku, gdy pozyskane dane na temat konwersji daleko odstają od oczekiwań właściciela strony, wówczas niezbędne są określone działania, by sytuacja ta uległa zmianie. W marketingu internetowym określa się je jako optymalizacja konwersji. Zobacz jak się to robi.

Podstawowym elementem optymalizacji konwersji jest wyznaczenie jednego, konkretnego elementu, który pragniemy usprawnić. Może to być na przykład usprawnienie komunikacji z klientami czy też bardziej czytelna strona docelowa. Następnym elementem działań mających na celu zoptymalizowanie konwersji jest feedback, czyli umożliwienie wszystkim klientom ? także tym niezadowolonym ? wyrażenia swojej opinii na temat strony, produktu czy usługi. Taka zwrotna informacja od użytkowników strony pozwala nam na udoskonalenie prowadzonych działań na przykład poprzez stworzenie bardziej czytelnej strony docelowej czy likwidację intra.

Kolejne działanie, jakie możemy podjąć, to przeprowadzenie testów porównawczych. W tym celu należy stworzyć jedną lub kilka stron WWW różniących się kilkoma szczegółami, a następnie wykorzystując współczynnik konwersji ocenić, która wersja jest najbardziej czytelna dla użytkownika. Działaniem, które również ma wpływ na zoptymalizowanie konwersji, jest stworzenie strony potwierdzającej konwersję. Mowa tu o komunikacie, który wysyłany jest do użytkownika po wykonaniu przez niego odpowiedniej akcji np.: podziękowanie za rejestrację, wizytę, pobranie pliku czy zakup.

Jak zatem widać optymalizacja konwersji nie jest zbyt trudnym zadaniem. Jednakże wymaga ona zdecydowanych działań. Warto przy tym podkreślić, że powinna ona być wykonywana w miarę regularnie. To zwiększy szanse danej firmy na odniesienie sukcesu.

Google Analytics ? podstawy użytkowania

Obecnie analityka internetowa to podstawa skutecznego marketingu sieciowego. Bez działań zmierzających do zebrania danych dotyczących ilości odwiedzin naszej strony WWW nie można liczyć na dobrą rozpoznawalność w sieci, ani tym bardziej na zainteresowanie jej zawartością. Istnieje jednak sprawdzony sposób na to, by zebrać potrzebne statystyki internetowe i zrobić z nich odpowiedni użytek. Tym sposobem jest skorzystanie z potężnego narzędzia analitycznego, czyli Google Analytics.

Z narzędzia tego można korzystać bez względu na to, jaki ruch generuje dana witryna. Aby zacząć analizy, należy zarejestrować się na oficjalnej stronie Google Analytics, a następnie utworzyć profil dla swojej witryny. Kolejny krok to uruchomienie na niej skryptu w postaci kodu (umieszczając go na każdej podstronie) służącego do pozyskiwania oraz zliczania danych. Korzystanie z tego rozwiązania jest o tyle wygodne, że nie musimy za nie płacić, a zanim zostało oddane do publicznego użytkowania, zostało dokładnie przetestowane. Jest ono również na bieżąco modyfikowane.

Chcąc w pełni wykorzystywać możliwości, jakie daje nam system Google, możemy zapisać się na ogólnodostępne szkolenia Google Analytics. Dzięki nim dowiemy się między innymi, jak poprawnie zbudować stronę docelową lub czym jest współczynnik konwersji i jak go wykorzystać do swoich potrzeb. Korzystając z kolei z takich narzędzi jak Web Analytics, czy wiedząc, w jaki sposób powinna wyglądać optymalizacja konwersji, w szybki i dość łatwy sposób możemy sprawić, że nasza witryna stanie się bardziej widoczna w sieci.

Google Analytics ? możliwości i ograniczenia

W marketingu internetowym podstawę stanowią wszelkiego rodzaju narzędzia służące do pozyskiwania, gromadzenia i analizowania danych. Jednym z bardziej rozbudowanych i dających wiele możliwości systemów jest Google Analytics. Aby móc skorzystać z Google Analytics, musimy najpierw zainstalować odpowiadający mu kod JavaScript na naszej witrynie. Ale czy w ogóle warto umieszczać GA na swojej stronie?

Oczywiście, że tak, gdyż narzędzie to łączy w sobie niezliczoną ilość korzyści. Najważniejsza z nich to lepsza orientacja w tym, jak często i przez ilu użytkowników jest odwiedzana nasza strona. Google Analytics dostarcza nam też takich ważnych informacji jak to, jakimi kanałami docierają na naszą stronę docelową zainteresowani internauci. Poza tym narzędzie to dysponuje ogromną liczbą zróżnicowanych w swojej formie raportów dotyczących pozyskanych danych czy też statystyk internetowych. Dzięki temu możemy również prześledzić zachowania użytkowników naszej witryny. Narzędzie to pozwala też na lepszą ocenę naszych dotychczasowych działań marketingowych.

Google Analytics umożliwia nam śledzenie i zbieranie danych pochodzących z nieskończonej liczby stron WWW. Narzędzie to jest na tyle rozbudowane i doskonałe, że za jego pomocą możemy też prześledzić zachowanie użytkowników, którzy korzystają z naszej witryny na różnych urządzeniach ? zarówno stacjonarnych, jak i mobilnych. Możemy je również zintegrować w prosty sposób z takimi narzędziami, jak Google AdWords czy Google AdSense. Ta możliwość pozwala nam ocenić jakość skonstruowanych przez nas landing pages.

Jak zatem widzimy, korzystanie z Google Analytics to dużo korzyści. Czy zatem tak potężne narzędzie posiada w ogóle jakieś słabe strony? Niestety tak. Otóż narzędzie to nie radzi sobie z niektórymi praktykami stosowanymi przez użytkowników w celu ochrony ich prywatności. Należą do nich między innymi program AdBlock czy też praktyka usuwania plików cookies.

Mimo tych kilku niewielkich niedociągnięć możemy śmiało zaliczyć Google Analytics w grona najbardziej uniwersalnych narzędzi do badania ruchu na naszych witrynach.

Efekt „Wow!” a strona docelowa

Prawidłowo skomponowana strona docelowa (czyli główna), to swego rodzaju gwarancja powodzenia prowadzonej przez nas działalności. Aby jednak uzyskać zamierzony efekt, powinniśmy zadbać o nią również od strony wizualnej. Zobacz, jak dokonać tego najskuteczniej i czego unikać.

To jak potencjalny użytkownik odbierze stronę docelową, wpływa w zdecydowany sposób na jego decyzję o pozostaniu na niej, a także skorzystaniu z prezentowanego produktu czy usługi. Większość stron internetowych wita użytkownika przy pomocy specjalnie skonstruowanej animacji powitalnej – jest to tak zwane intro. Umieszczane jest ono przed wejściem na landing page.

O ile zostało ono odpowiednio wykonane i skomponowane tematycznie z treścią strony, to może stanowić ciekawy i zachęcający akcent. W przeciwnym wypadku, bardziej przeszkadza niż pomaga we wzbudzeniu zainteresowania u użytkownika. Warto przy tym pamiętać, by nie było ono zbyt długie. Należy też zadbać o to, aby element wykorzystany w intrze pojawił się również na stronie docelowej. W ten sposób stworzymy spójną i logiczną całość.

Zarówno intro, jak i kompozycja strony głównej, powinny być też tak skonstruowane, aby wywołały tak zwany efekt „Wow!”. Polega on na zachwyceniu użytkownika wyglądem strony, tym samym zachęca do pozostania na witrynie jak najdłużej. Aby osiągnąć efekt „Wow!” niezbędne są: profesjonalne przygotowanie oraz dobry zamysł kreatywny. W przeciwnym wypadku umieszczenie zbyt dużej liczby gadżetów czy animacji na stronie docelowej może skutecznie zniechęcić odbiorcę do ponownego jej odwiedzenia.

Podsumowując należy powiedzieć, że dobrze przemyślany układ landing page (wraz z poprzedzającym ją intrem), przyczynia się do wywołania efektu „Wow!”. To z kolei może okazać się kluczem do sukcesu, czyli umiejętnego wzbudzenia w użytkowniku zainteresowania całą zawartością witryny.

Dobry landing page to podstawa sukcesu

Chcąc założyć zarabiającą na nas ? w pośredni lub bezpośredni sposób ? stronę WWW, powinniśmy przede wszystkim zadbać o właściwe jej zbudowanie. To, czy odwiedzający ją gość zostanie na niej dłużej, zależne jest głównie od dobrze stworzonego landing page?a. Zobacz, jakich błędów należy unikać przy jego budowaniu.
Landing page to nic innego jak strona główna firmy czy marki. Z reguły trafiamy na nią bezpośrednio po kliknięciu w interesujący nas adres (link). Jej zawartość stanowi przede wszystkim prezentacja danego produktu czy usługi. Niewłaściwie zbudowany landing page potrafi skutecznie zniechęcić użytkownika, nawet, jeśli ten poszukuje na stronie bardzo istotnych dla niego informacji.

Najczęstszym błędem, jaki popełniają budujący stronę docelową, to przeciążenie jej tekstem. Internauta to ktoś nastawiony na odbiór krótkiej, spójnej i bogatej w konkrety treści. Jeśli jej nie znajdzie na stronie głównej, nie ma większej szansy na to, by w ogóle zainteresował się pozostałą treścią. Innym niekorzystnym posunięciem jest niezbyt czytelne lub zbytnio rozbudowane hasło reklamowe. Podobnie jak pozostała treść powinno być ono jak najbardziej zwięzłe i konkretne, ale i chwytliwe. Dobrze, jeśli zdecydujesz się na użycie w nim słów kluczowych odnoszących się do profilu Twojej działalności.

Ale zadaniem landing page?a jest nie tylko informowanie, lecz przede wszystkim zachęcenie do wykonania konkretnej czynności przez użytkownika. Cel ten spełniają przyciski „call to action” (czyli „wezwanie do akcji”). Zasadniczym błędem w tej materii, jest zbyt duża ilość przycisków tego typu. Zarzucony nimi użytkownik szybko się zniechęci, a dodatkowo możemy wzbudzić w nim pewną nieufność. Dlatego też wystarczy umieścić jedno czy dwa hasła wywoławcze, które także powinny nieść w sobie jasny i konkretny przekaz typu: „Kup Teraz!”, „Pobierz!”, „Zamów!”. I rzecz najważniejsza, która również nie przekonuje internauty: przejaskrawienie zalet skorzystania z oferty. Tu na naszą korzyść przemawia zasada im mniej (ale konkretnie), tym lepiej.
Jak zatem widzimy, dobrze zbudowana strona docelowa to podstawa każdego internetowego biznesu. Dzięki niej nasze statystyki internetowe mogą okazać się zaskakująco dobre. Warto więc dokładnie przemyśleć jej konstrukcję, aby osiągnąć dzięki niej oczekiwany efekt.

Do czego służy współczynnik konwersji?

Miarą sukcesu stworzonej w sieci kampanii reklamowej na rzecz danej firmy, jej usługi czy produktu, jest tak zwana konwersja. To nic innego, jak konkretne zachowanie użytkownika na naszej stronie, zgodne z naszymi oczekiwaniami i założonymi w kampanii celami. Zobacz, w jaki sposób mierzy się konwersję i jak można wykorzystać te dane.

Firmy inwestują niekiedy bardzo duże pieniądze, jeśli chodzi o pozyskanie zainteresowania u użytkownika. Aby ocenić czy dana kampania rzeczywiście przyniosła oczekiwany efekt, muszą zostać podjęte liczne działania mające na celu analizę pozyskanych danych i zbudowanie w oparciu o nie statystyk internetowych. Na podstawie zebranych i zestawionych danych, można ocenić czy i na ile podjęte działania były rzeczywiście owocne.

By dokonać jeszcze bardziej precyzyjnych pomiarów, należy skorzystać z tak zwanego współczynnika konwersji. Pod pojęciem tym należy rozumieć stosunek liczby pożądanych zachowań użytkownika (np. dokonanie zakupu, pobranie aplikacji czy zapisanie się na newsletter) do liczby sytuacji, w jakich zachowania te mogły się pojawić. Współczynnik konwersji jest dość prosty do obliczenia. Wystarczy pozyskać takie dane jak: ilość sprzedaży/pobrań/rejestracji/zapisania się na newsletter oraz liczba kliknięć w link sponsorowany czy banner. Dane te należy podzielić przez siebie, a następnie pomnożyć przez 100%.

Współczynnik konwersji może dotyczyć bardzo różnych elementów związanych z podjętymi działaniami marketingowymi. Może on odnosić się do całej kampanii, poszczególnych grup reklamowych czy informacyjnych, a także pojedynczych słów kluczowych. Dane pozyskane w ten sposób mogą dać nam odpowiedź nie tylko na pytanie o skuteczność podjętych działań marketingowych. Dane te posiadają w sobie również wskazówki na temat tego, jak ulepszyć lub ukierunkować dotychczasowe działania, by przyniosły one oczekiwane rezultaty.

Do czego służą statystyki internetowe?

Statystyki internetowe to podstawa gromadzenia, analizowania i przetwarzania pozyskiwanych drogą on-line danych na temat użytkowników różnych stron internetowych. Zobacz, w jaki sposób można je jeszcze lepiej wykorzystywać.

Statystyki internetowe można pozyskiwać na wiele różnych sposobów. Najbardziej powszechne narzędzia służące temu celowi to wszelkiego typu ankiety oraz badania użyteczności. Innym bardzo popularnym narzędziem do tworzenia takich statystyk jest również dziennik sieciowy. Jak twierdzą specjaliści od analityki internetowej, jest to jedyne takie narzędzie do zbierania danych, które przechwytuje, rejestruje oraz udostępnia i archiwizuje informacje dotyczące przeprowadzanych na odwiedzanych stronach działań przez roboty przeszukujące zawartość określonych witryn.

Dzięki pozyskanym w określony sposób danym i statystkom, można dużo lepiej zrozumieć zachowania klientów oraz ocenić stopień skuteczności podejmowanych w danym celu przez firmę działań. Na podstawie statystyk internetowych można również o wiele skuteczniej zarządzać daną witryną i ją udoskonalać, dopasowując ją ściśle do potrzeb użytkowników. Poza tym statystyki internetowe służą również do lepszego poznania możliwości konkurencji. To z kolei prowadzi do podjęcia bardziej zdecydowanych działań mających na celu jej wyprzedzenie.

Jednym słowem statystyki internetowe to niezbędne narzędzie do przeprowadzanych działań marketingowych i pozyskiwania ważnych danych przez firmy różnych branż. To zarazem podstawa systemu Google Analytics, bez którego trudno wyobrazić sobie efektywne kampanie w internecie.

Co to jest i do czego służy Web Analytics

Analityka internetowa to bardzo potężne narzędzie, dzięki któremu z łatwością poprawimy statystyki swojej strony WWW. Może to z kolei zaowocować większym zainteresowaniem oferowanych usług czy produktów. Aby rzeczywiście zapewnić prowadzonej przez siebie działalności świetlaną przyszłość, warto skorzystać z narzędzi, które daje nam Google Analytics do gromadzenia i przetwarzania statystyk internetowych. Wśród nich znajduje się narzędzie określane jako Web Analytics. Sprawdź do czego jest ono potrzebne i na czym polega jego działanie.

Jak powszechnie wiadomo, Google Analytics to usługa umożliwiająca korzystanie za darmo z jej funkcjonalności praktycznie każdemu posiadaczowi własnej – zarabiającej na niego w określony sposób – strony WWW. Najszersze możliwości korzystania z niej mają osoby, które jednocześnie korzystają z usługi Google AdWords. Dlatego też bardzo często poleca się integrację tych dwóch rozwiązań.

Podstawowym elementem wchodzącym w skład Google Analytics jest Web Analytics, czyli narzędzie służące do gromadzenia, analizy i raportowania danych internetowych dotyczących odwiedzania konkretnej strony WWW. Narzędzie to umożliwia badanie częstotliwości ruchu w sieci na podstawie analizy danych pozyskiwanych przez: najczęściej wyszukiwane słowa kluczowe, najbardziej popularne wyszukiwarki internetowe, dzienniki sieciowe czy śledzące pliki cookies. Dzięki temu o wiele łatwiej ocenić zarówno to, czy stworzona strona docelowa, jak i zawarte na niej informacje, przekonują odpowiednią liczbę użytkowników do konkretnych zachowań.

Podsumowując, każdy kto posiada własną witrynę internetową i pragnie dzięki niej odnieść sukces w sieci, powinien jak najszybciej zainteresować się możliwościami, jakie daje mu analityka internetowa oraz dedykowane narzędzia.

Co to jest i czemu służy analityka internetowa?

W obecnych czasach trudno wyobrazić sobie sprawnie prosperującą firmę o dowolnym profilu, która nie zaznaczyłaby swojej obecności na rynku za pośrednictwem Internetu. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że to właśnie sieć internetowa jest największą i podstawową bazą danych na temat dostępnych produktów czy świadczonych dla nas usług. Jednakże samo zaznaczenie swojej obecności w Internecie nie czyni naszej firmy atrakcyjną. Do tego, aby tak się stało, potrzebne są nam odpowiednie narzędzia, takie jak chociażby analityka internetowa.

Rozwiązanie, o jakim mowa, to ? ogólnie mówiąc ? liczby, które informują nas przede wszystkim o tym, jak popularna jest nasza strona. Umiejętnie przeprowadzona analityka internetowa to jednak coś o wiele więcej niż tylko suche statystyki internetowe. To potężna baza danych, dzięki którym możemy stworzyć nową lub udoskonalić istniejącą strategię marketingową. Narzędzie to dostarcza nam bowiem ważnych informacji nt. tego, w jaki sposób i jakimi kanałami dotarli na naszą witrynę internauci i w jakim celu odwiedzili naszą stronę oraz jak długo na niej przebywali. W ten sposób dużo szybciej i dokładniej poznamy realne potrzeby użytkowników ? odbiorców oferowanych przez nas usług, sprzedawanych produktów czy informacji udostępnianych z danego zakresu.

Podsumowując i mocno upraszczając można powiedzieć, że analityka internetowa to taki bardzo rozbudowany licznik wizyt na naszej stronie internetowej z wieloma, bardzo przydatnymi dodatkowymi opcjami. Dzięki niemu możemy dużo lepiej poznać odbiorców naszej witryny, a tym samym stworzyć nową lub ulepszyć istniejącą strategię powiększania liczby odbiorców. Umiejętne posługiwanie się tym rozbudowanym licznikiem (bazującym głównie na Google Analytics) może zapewnić naszej firmie lepszą przyszłość. Wdrożenie się w statystyki może zająć trochę czasu, dlatego warto znaleźć pomocne informacje z zakresu digital analytics services, by podnieść efektywność naszych działań marketingowych.